sobota, 27 grudnia 2008
czwartek, 11 grudnia 2008
czwartek, 12 czerwca 2008
Świat zapomniany
Pamiętam dzień,pierwsze spotkanie wspólne sny pourywane.Dzień stał się nocą noc nie istniala.Liczyłem czas do następnego spotkania.Wierzyliśmy, że wszystko nasze jest na ziemi i, że nikt już tego nie zmieni, że przeznaczenie odkryło naszą kartę.Wspólne dni i wspólny adres.Mijali nas pijani przechodnie życząc szczęścia na wpół przytomnie.To był nasz najlepszy czas.Teraz wspominam może wiesz jaki tego będzie finał? A te nasze miejsca-wróce tam.Wierze że nie będe wtedy sam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


